Nie każdy lokal potrafi stworzyć klimat, który zostaje w pamięci na dłużej. W restauracji w Bielsku nie chodzi tylko o jedzenie, chociaż ono gra tu pierwsze skrzypce. Chodzi też o nastrój, który pozwala usiąść i naprawdę odpocząć. Światło, które miękko odbija się od drewnianych ścian, muzyka, która nie zagłusza rozmów, a raczej je dopełnia. To przestrzeń, gdzie nie trzeba niczego udawać. Można przyjść z dziećmi, można wpaść po pracy, można świętować. Nie ważne, czy wybierasz rosół jak u mamy, czy próbujesz czegoś nowego, tutaj wszystko smakuje.